Czytania

Strona główna Czytania

WSPOMNIENIE ŚW. JANA MARII VIANNEYA, KAPŁANA (czytania z dnia)

SOBOTA XVII TYGODNIA ZWYKŁEGO, ROK II



PIERWSZE CZYTANIE  (Jr 26,11-16.24)

Jeremiasz ocalony od śmierci

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza.

Kapłani i prorocy zwrócili się do przywódców i do całego ludu tymi słowami: „Jeremiasz zasługuje na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to słyszeliście na własne uszy”.
Jeremiasz zaś rzekł do wszystkich przywódców i do całego ludu: „Pan posłał mnie, bym głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, naszego Boga; wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by głosić do waszych uszu wszystkie te słowa”.
Wtedy powiedzieli przywódcy i cały lud do kapłanów i proroków: „Człowiek ten nie zasługuje na wyrok śmierci, gdyż przemawiał do nas w imię Pana, naszego Boga”.
Achikam przeto, syn Szafana, ochraniał Jeremiasza, by nie został wydany w ręce ludu na śmierć.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 69,15-16.30-31.33-34)

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął, +
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, *
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niech mnie nie porwie nurt wody, +
niech nie pochłonie mnie głębia, *
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani.

Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia, *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.

Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Mt 5,10)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA  (Mt 14,1-12)

Śmierć Jana Chrzciciela

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: „To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim”.
Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia. Powodem była Herodiada, żona brata jego Filipa, Jan bowiem upominał go: „Nie wolno ci jej trzymać”. Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.
Otóż kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła córka Herodiady wobec gości i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona, przedtem już podmówiona przez swą matkę, powiedziała: „Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela”. Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posłał więc kata i kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczęciu, a ono zaniosło ją swojej matce.
Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ

Z podniesionym czołem

„Ja rozumiem, że robicie starania o moje uwolnienie. Ale proszę was, abyście już nic więcej nie robili w tej sprawie. Wczoraj zostało zabitych kolejnych 50 osób. Jeżeli ja nie będę tutaj, to kto pomoże im przetrwać te cierpienia? Oni poszliby do wieczności ze wszystkimi swoimi grzechami w głębokiej rozpaczy, która prowadzi do piekła. Teraz idą z podniesionymi głowami, zostawiając swoje grzechy. […] dziękuję Bogu za jego miłość do mnie. Oprócz nieba obóz to jedyne miejsce, w jakim pragnę pozostawać” – to fragment grypsu do rodziny, przerzuconego przez druty obozu koncentracyjnego na Majdanku, napisanego przez bł. Emiliana Kowcza, księdza greckokatolickiego. W różny sposób można stawiać czoła złu: walcząc, protestując lub załamując ręce. Można też tak jak św. Jan Chrzciciel, ks. Kowcz i wielu innych świadków.

Boże, nie zawsze potrafię przyjąć Twoją wolę. Bywa, że złoszczę się, gdy spotykają mnie przeciwności i cierpienia. Dozwól mi przejść przez te doświadczenia z godnością i wiarą.

www.edycja.plRozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2018”
Autor: O. Jarosław Krawiec OP
Edycja Świętego Pawła